Główny Polityka Kto – lub co – był pieprzykiem FBI w samym sercu kampanii Trumpa?

Kto – lub co – był pieprzykiem FBI w samym sercu kampanii Trumpa?

Prezydent USA Donald Trump.Wygraj McNamee/Getty Images

Federalni twierdzą, że niejasno wiedzą dużo o tajnych powiązaniach z Kremlem prezydenta Donalda Trumpa. Co kryje się za tajemnicą szpiegowską? Ile wie FBI i skąd to wie? Nareszcie mamy więcej niż podpowiedzi.

Haniebne zwolnienie Andrew McCabe, zastępcy dyrektora FBI, 29 stycznia 2018 r., zaledwie 26 godzin przed jego przejściem na emeryturę, było jednym z bardziej znaczących błędów Donalda Trumpa. Wykopanie kariery G-Mana z Biura o dzień przed jego emeryturą gwarantowało, że McCabe będzie szukał zwrotu pieniędzy, i osiągnął to potężnie.

Zapisz się do newslettera politycznego Bragancaa

McCabe’a rozprawa , który ukazał się w tym miesiącu, trafił na szczyty list bestsellerów, po części dzięki publicznym krytykom autora przez prezydenta Trumpa. Zgodnie z jego zwyczajem, Trumpa histeryczny tweety na temat książki znacznie zwiększyły sprzedaż. Ostatnio, zniewaga Trumpa, że ​​McCabe jest J. Edgarem Hooverem ubogiego człowieka man dostałem odpowiedź , nawet nie wiem, co to znaczy. Naprawdę, nikt z nas tego nie robi.

Trump wydaje się być niewzruszony przez cały rozgłos, jaki McCabe robił podczas swojej trasy książkowej, podczas gdy komentarze byłego bigwiga FBI nie pasują do Białego Domu. McCabe wyjaśniło Biuro badało powiązania prezydenta z Kremlem, ponieważ Trump tak często papugował rosyjską propagandę w Gabinecie Owalnym. W nieco bardziej ostrożnym języku, McCabe stwierdził Myślę, że jest to możliwe, gdy zapytamy go wprost, czy prezydent Trump może być atutem rosyjskiego wywiadu.

Jak dokładnie najwyżsi urzędnicy kontrwywiadu w stolicy naszego kraju doszli do szokującego wniosku, że Donald Trump naprawdę może pracować dla Kremla, jest wielkim pytaniem czającym się w sercu całego śledztwa Departamentu Sprawiedliwości w sprawie obecnej administracji. Udzielenie odpowiedzi, która ujawni sedno tej prezydentury i być może na zawsze zmieni amerykańską politykę.

Nie jest tajemnicą, że wysocy urzędnicy FBI wiedzieli, że coś jest nie tak z kandydatem Trumpem i jego zagranicznymi powiązaniami już w 2016 roku. Tego lata Biuro rozpoczęło ściśle podzielone śledztwo kontrwywiadowcze w sprawie możliwych rosyjskich powiązań szpiegowskich z Drużyną Trumpa. Dochodzenie to, nazwane pamiętnie CROSSFIRE HURRICANE, otworzyło drzwi do śledztwa Special Counsel kierowanego przez Roberta S. Muellera III, które trwa do dziś. To, co dokładnie odkryło wstępne śledztwo FBI, pozostaje ukryte za klasyfikacją, ale teraz otrzymaliśmy dużą wskazówkę na temat tego, co naprawdę działo się tego pamiętnego lata.

Podobnie jak wiele z tego, co zostało publicznie ujawnione na temat CROSSFIRE HURRICANE, dotyczy to Petera Strzoka i Lisy Page, którzy w 2016 roku byli odpowiednio szefem kontrwywiadu FBI i adwokatem Biura, którzy byli również tajnymi kochankami. Podczas kampanii prezydenckiej wymieniali wiele niedyskretnych wiadomości tekstowych na temat Trumpa, z których część nie miała żadnego interesu w niesklasyfikowanych wiadomościach. Za swoje niedyskrecje Strzok i Page zostali wyrzuceni z FBI w niełasce, stając się czymś w rodzaju obsesji zespołu Trumpa, w tym samego prezydenta.

Teraz Codzienny rozmówca zgłosił co Strzok i Page powiedzieli Kongresowi w zeszłym roku, w zamkniętym zeznaniu, o tym, co działo się z CROSSFIRE HURRICANE w połowie 2016 roku. Krótko mówiąc, kochankowie obawiali się, że prowadzenie poważnego, długotrwałego śledztwa kontrwywiadowczego w sprawie powiązań Trumpa z Moskwą grozi ujawnieniem długoletniego źródła wywiadu Biura o wielkiej wartości.

Jak Page powiedział Kongresowi 13 lipca 2018 r., Jeśli [Trump] nie będzie prezydentem, nie musimy spalać długoletnich źródeł i ryzykować utratę przyszłych placówek śledczych, nie w tym przypadku, ale w innych. Sprawy związane z Rosją. Dwa tygodnie później Strzok powiedział Kongresowi, że notoryczna wymiana tekstów z jego kochanką na temat tajemniczej polisy ubezpieczeniowej FBI w rzeczywistości odnosiła się do tego tajemniczego, bardzo wrażliwego źródła, które: Codzienny rozmówca zauważył, dostarczył dowodów na możliwą zmowę między kampanią Trumpa a Rosją.

12 lipca 2018 r. Strzok poruszył to wrażliwe źródło w swoim publicznym zeznaniu w Kongresie:

To, co mieliśmy przed sobą, to zarzut, że coś istotnego, że członkowie kampanii Trumpa mogli działać we współpracy z Rosjanami. Niektórzy ludzie mówili: „hej, spójrz, to wrażliwe źródło informacji, które jest tak wrażliwe, tak wrażliwe, że nie powinniśmy narażać go na niebezpieczeństwo”, ponieważ czasami, jeśli wyjdziesz i przeprowadzisz agresywne śledztwo, jeśli jest to donosiciel narkotykowy lub wywiad źródło, możesz spowodować znaczne szkody.

Kim zatem było to superwrażliwe źródło dostarczające FBI dowodów na możliwą zmowę między kandydatem Trumpem a Kremlem? Wiadomo, że trzy osoby przekazały informacje firmie CROSSFIRE HURRICANE: Alexander Downer, wysoki komisarz Australii (tj. ambasador w Wielkiej Brytanii), emerytowany brytyjski szpieg Christopher Steele (wykonawca osławionego teczka o Trumpie i Rosjanach) oraz Stefana Halpera, akademickiego i rzekomego źródła wywiadu dla FBI i CIA.

Mówiąc dosadnie, żaden z tych mężczyzn nie pasuje do bardzo wrażliwego źródła, do którego odwołuje się Strzok. Downer i Halper są zwykłymi przypadkowymi źródłami, niczym więcej niż agentami dostępu, podczas gdy związek Steele'a z CROSSFIRE HURRICANE został już ujawniony na długo przed zeznaniami Strzoka i Page'a przed Kongresem.

Jasna implikacja tego, co? Codzienny rozmówca Odkryto, że FBI miało bardzo ważne źródło informacji wywiadowczych w trakcie kampanii Trumpa lub w jej pobliżu. Innymi słowy, Biuro miało kreta. Ochrona tego źródła została uznana latem 2016 roku za ważniejszą niż powstrzymanie kampanii Trumpa, o której FBI wiedziało lub przynajmniej mocno podejrzewało, że jest w łóżku z Władimirem Putinem.

Kto może być tak ważny dla Biura? Doświadczenie logiki i kontrwywiadu podpowiada, że ​​takie źródło musiało być bardzo bliskie Donaldowi Trumpowi. Tożsamość kreta nie została ujawniona i prawdopodobnie nie zostanie ujawniona w najbliższym czasie, pozostawiając główne pytania bez odpowiedzi na temat tego, skąd FBI wiedziało to, co wiedziało w 2016 roku – a wszystko to z pewnością jest teraz znane zespołowi Mueller.

Ale co, jeśli kret nie był osobą? FBI od dawna chroni supertajne programy wywiadu technicznego, przede wszystkim wywiadu sygnałowego, maskując swoje informacje jako pochodzące z (nieistniejących) źródeł ludzkich. Czy Strzok i Page odnosili się do ściśle tajnego SIGINT w sprawie tajnych powiązań Trumpa z Moskwą?

To pasowałoby do tego, co ta kolumna donosiła wcześniej o związkach prezydenta z Kremlem. Tak jak Mówiłem ci w maju Kontrwywiadowcze śledztwo w sprawie Donalda Trumpa zostało rozpoczęte nie jednym, nie dwoma, ale wieloma raportami SIGINT, które uruchomiły dzwonki alarmowe wewnątrz naszej Wspólnoty Wywiadowczej, wyjaśniając, że wstępne informacje pochodziły od zagranicznych partnerów wywiadu. Dodałem:

NSA dość dużo rozumiała o powiązaniach Trumpa z Moskwą i do połowy 2016 roku wzmogła wysiłki, aby dotrzeć do sedna tajemnicy dotyczącej rosyjskich powiązań kandydata. W odpowiedzi na pilne prośby FBI o więcej informacji, NSA stanęła na wysokości zadania i do czasu, gdy Donald Trump oficjalnie przyjął nominację Republikanów w połowie lipca 2016 r., „Wiedzieliśmy, że mamy rosyjskiego agenta na rękach”, jako starszy Urzędnik NSA powiedział mi to niedawno.

Wydaje się, że to ta sama inteligencja, do której Strzok i Page odwoływali się w zakodowanym języku, ze względów klasyfikacyjnych. Biały Dom Trumpa bez wątpienia gorączkowo szuka w swoich szeregach kreta z FBI, który może nie istnieć. Doskonała inteligencja techniczna zawsze była podstawą CROSSFIRE HURRICANE, którą FBI starało się ukrywać, aby chronić ściśle tajne źródła i metody wywiadowcze. Pełna historia szpiegowska tutaj, podobnie jak w przypadku ostatniego puczu kontrwywiadowczego NSA-FBI przeciwko Moskwie, zajmie całe dziesięciolecia, zanim zostanie w pełni ujawniona opinii publicznej.

Ciekawe Artykuły