Główny Sztuka Możesz powiększyć nieskazitelną kopię „Ostatniej wieczerzy” na platformie Google Arts

Możesz powiększyć nieskazitelną kopię „Ostatniej wieczerzy” na platformie Google Arts

„Ostatnia Wieczerza”, Giampietrino i Giovanni Antonio Boltraffio, ok. 1515-20.H. Armstrong Roberts/ClassicStock/Getty Images

Ponieważ tak wiele się wydarzyło od czasu zamknięcia koronawirusa, czasami może być drażniące, gdy pamiętamy, że większość muzeów była niedostępna od miesięcy i że przyjemności związane z oglądaniem sztuki osobiście były ostatnio bardzo rzadkie. Na szczęście Royal Academy of Arts w Londynie niedawno nawiązała współpracę z Sztuka i kultura Google aby miłośnikom sztuki uwięzionym w domu dostarczyć zdigitalizowane wersje ponad 200 obiektów z kolekcji akademii, w tym kopię Ostatnia Wieczerza wykonane przez ucznia Leonarda da Vinci, które można powiększyć i przyjrzeć się. Dodatkowo masz możliwość obejrzenia obrazów takich artystów jak Kiki Smith i Craigie Aitchison za pośrednictwem rozszerzonej rzeczywistości.

W szczególności kopia Ostatnia Wieczerza wykonane przez Giampietrino lub Giovanniego Antonio Boltraffio daje widzowi szerokie możliwości zastanowienia się, jak dobrze zna oryginał. Na przykład wersja da Vinci została namalowana temperą i olejem bezpośrednio na suchej ścianie, co spowodowało, że obraz z czasem bardzo się pogorszył. Natomiast ta nowo dostępna wersja została skrupulatnie wykonana na płótnie farbą olejną, a artysta dodał dodatkowe detale, które wprowadzają nowe odcienie i wymiary do kultowej już sceny.

Na przykład w tym egzemplarzu Ostatnia Wieczerza widoczne są stopy Jezusa; cechy te zostały utracone w oryginale, gdy do ściany, na której malował da Vinci, dodano drzwi. W zbliżeniu zadziwia kontemplacja delikatności, z jaką pomalowano stawy palców, a także design sandałów, w które ubrane są stopy. Gdzie indziej na obrazie znajduje się przewrócona piwnica z solą obok prawego ramienia Judasza; rozsypana sól była powszechnie uważana za złą wróżbę, kiedy powstał ten obraz, czyli w XVI wieku.

W teraźniejszości wszystko jest niewiarygodnie przytłaczające dla wszystkich na tej planecie, więc paradoksalnie dość relaksujące jest skupianie się na najmniejszych, pozornie wyglądających szczegółach na wielowiekowym obrazie. Sprawdź idealne cienie rzucane przez chleb na stole, klarowność namalowanego wina i piękno wyginających się palców, a możesz chwilowo poczuć spokój.

Ciekawe Artykuły